Tromsø na własną rękę – jak zaplanować wyjazd za koło podbiegunowe?
Loty do Tromsø bywają śmiesznie tanie, a zdjęcia z tego arktycznego miasta kuszą na każdym kroku. Jednak wizja samodzielnego zorganizowania wyjazdu na daleką Północ potrafi paraliżować. „A co jak zamarznę?”, „Czy tam w ogóle jest słońce?”, „Jak dojadę z lotniska?”. Uspokajamy – podróż do największego miasta północnej Norwegii wcale nie jest trudniejsza niż city break w Rzymie, o ile znasz kilka podstawowych zasad. Zobacz, jak ogarnąć Tromsø na własną rękę!
Tromsø to brama do Arktyki. Choć miasto leży na wyspie Tromsøya i zewsząd otaczają je ośnieżone góry i fiordy, jego infrastruktura jest niesamowicie przyjazna turystom. Niezależnie od tego, czy lecisz tam polować na zorzę, czy wędrować w blasku słońca o północy, musisz zaplanować logistykę.
Oto najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć przed rezerwacją biletów.
1. Jak dostać się do Tromsø z Polski?
Większość turystów zaskakuje fakt, że do tego odległego miasta (leżącego na szerokości geograficznej północnej Alaski!) latają tanie linie lotnicze prosto z Polski.
Loty bezpośrednie: Wizz Air regularnie lata do Tromsø m.in. z Gdańska. Lot trwa nieco ponad 3 godziny i często można upolować bilety za mniej niż 200 zł w dwie strony (szczególnie w sezonie letnio-jesiennym).
Z przesiadką: Jeśli lecisz z innego polskiego miasta, najczęściej czeka Cię przesiadka w Oslo (linie Norwegian lub SAS). Co ważne, loty krajowe w Norwegii są bardzo punktualne i wygodne.
2. Lotnisko Tromsø (TOS) – jak dojechać do centrum?
Lotnisko w Tromsø (Langnes) leży zaledwie 5 kilometrów od centrum miasta. Zapomnij o wielogodzinnych transferach i drogich pociągach ekspresowych.
Autobus miejski: To najtańsza opcja. Linie 40 i 42 zabiorą Cię prosto do centrum w około 15-20 minut. Bilet kosztuje około 40 NOK (ok. 15 PLN) i najlepiej kupić go w aplikacji Troms Billett (na iphone jest app Svipper); Zapup w autobusie u kierowcy jest znacznie drożej.
Tromsø Flybuss (Airport Express): Czerwone autokary dedykowane turystom. Są droższe niż autobusy miejskie, ale jadą nieco szybciej i mają więcej przystanków przy samych hotelach.
Taksówki: Działają sprawnie, ale to zdecydowanie najdroższa opcja (kurs do centrum to wydatek rzędu kilkuset złotych).
3. Pogoda i ubranie – system cebulkowy to podstawa!
Dzięki prądowi zatokowemu (Golfsztrom) w Tromsø rzadko panują temperatury rzędu -30°C (jak na Syberii). Jednak pogoda bywa ekstremalnie kapryśna, a wiatr od morza daje się we znaki.
Zimą (listopad – marzec): Średnie temperatury to ok. -2 do -5°C. Potrzebujesz dobrej bielizny termicznej (najlepiej z wełny merino), wełnianego swetra, wiatroszczelnej kurtki puchowej i solidnych butów zimowych (na ulicach bywa mnóstwo lodu).
Latem (czerwiec – sierpień): Średnie temperatury to 10-15°C. Krótkie spodenki się tu raczej nie przydadzą. Wciąż potrzebujesz długich spodni, polaru i kurtki przeciwdeszczowej na wypadek nagłego załamania pogody.
4. Gotówka? Możesz zostawić ją w domu
W Norwegii gotówka praktycznie umarła. W Tromsø zapłacisz kartą dosłownie wszędzie: za bilet w autobusie, w najmniejszej piekarni, a nawet w budce z pamiątkami. Przypominamy nasz niedawny wpis o finansach (zobacz tutaj): zawsze zabieraj ze sobą kartę wielowalutową (np. Revolut), by uniknąć złodziejskich prowizji bankowych za przewalutowanie z koron norweskich (NOK) na złotówki.
5. Czy potrzebuję samochodu na wynajem?
Zależy, po co tam jedziesz.
Jeśli Twoim celem jest zwiedzanie samego miasta (kolejka na Fjellheisen, Muzeum Polarne, Arktyczna Katedra) i wykupienie jednej/dwóch zorganizowanych wycieczek (np. rejs na wieloryby) – wynajem auta jest całkowicie zbędny. Komunikacja miejska w Tromsø jest doskonała.
Jeśli jednak planujesz na własną rękę jeździć po okolicznych wyspach (np. Senja) czy wyjeżdżać w nocy na polowanie na zorzę polarną (z dala od miejskich świateł), auto będzie konieczne. Pamiętaj tylko, że zimą jazda po norweskich, oblodzonych drogach wymaga sporo doświadczenia!
Nie marnuj czasu na planowanie – zrobiliśmy to za Ciebie!
Wiesz już, jak dojechać z lotniska i co na siebie włożyć. Teraz pora zaplanować to, co najważniejsze – jak spędzić tam czas, żeby zobaczyć jak najwięcej, uniknąć tłumów i nie wydać fortuny na przypadkowe restauracje.
Już pod koniec miesiąca na sklep ląduje świeży plan wyjazdu do Tromsø przygotowany przez nas. Tobie zostanie tylko upolowanie tanich biletów i spakowanie bagażu (a jak to pokazujemy tutaj)
Sprawdź Dostępne plany wyjazdów:
ISLANDIA 4 DNI
Zobacz więcej bez pośpiechu i dotrzyj do ukrytych perełek Islandii dzięki naszemu rozszerzonemu planowi na 4 dni.