Islandia

Reykjavik w 1 dzień: co zobaczyć podczas krótkiego pobytu?

Asia · Byliśmy, teraz Wy · ok. 11 min czytania
Zorza polarna nad zaśnieżoną drogą na Islandii

Reykjavik w 1 dzień: co zobaczyć podczas krótkiego pobytu?

Reykjavik ma w sobie coś z dużego miasteczka. Najważniejsze atrakcje Reykjaviku mieszczą się w centrum, które spokojnie obejdziecie pieszo w jeden dzień. Kolorowe domy, betonowy kościół jak ze snu architekta, szklana sala koncertowa nad oceanem i port, w którym zjecie zupę rybną kilka metrów od kutrów. Wszystko to dzieli od siebie najwyżej kwadrans spaceru.

Większość osób trafia do stolicy Islandii na chwilę: w dniu przylotu, przed wylotem albo między jedną trasą po wyspie a drugą. Dlatego zamiast katalogu wszystkich atrakcji miasta przygotowaliśmy gotowy plan na jeden dzień. Pokazujemy trasę, którą możecie przejść od rana do wieczora, płatne atrakcje do wyboru, plan B na deszcz i wersję skróconą na pół dnia.

W skrócie, Reykjavik w 1 dzień wygląda tak:

  1. Hallgrímskirkja i widok z wieży
  2. Skólavörðustígur i Laugavegur, czyli najładniejsze ulice centrum
  3. Harpa i rzeźba Sun Voyager nad zatoką
  4. Stary port: lunch i dzielnica Grandi
  5. Parlament, katedra i jezioro Tjörnin
  6. Popołudnie z jedną płatną atrakcją: Perlan, Whales of Iceland, FlyOver Iceland lub Lava Show
  7. Wieczór w gorącej wodzie: miejski basen albo Sky Lagoon

Najważniejsze atrakcje Reykjaviku w pigułce

AtrakcjaIle czasuWstęp (październik 2026)
Hallgrímskirkja30–45 minkościół bezpłatnie, wieża 1 500 ISK
Laugavegur i Skólavörðustígur1 hbezpłatnie
Harpa20–30 minwnętrze bezpłatnie
Sun Voyager (Sólfar)10 minbezpłatnie
Stary port i Grandi1–2 hbezpłatnie
Alþingi, Dómkirkjan, Tjörnin30–45 minbezpłatnie
Muzeum Narodowe Islandii1,5–2 h3 300 ISK
Whales of Iceland1 h4 000 ISK
Perlan2–3 hpłatne, ceny na stronie Perlan
Miejski basen1–2 h1 500 ISK

Jak widać, sam spacer po centrum Reykjaviku nic nie kosztuje. Płacicie dopiero za muzea, wieżę kościoła i gorącą wodę, więc to Wy decydujecie, ile ten dzień będzie kosztował.

Plan na 1 dzień: spacer po centrum Reykjaviku

Rano: Hallgrímskirkja i widok z wieży

Zacznijcie od miejsca, które widać z niemal każdego punktu miasta. Kościół Hallgrímskirkja to główna atrakcja Reykjaviku i jeden z symboli miasta. Jego fasada przypomina bazaltowe kolumny, które na Islandii zobaczycie potem m.in. na czarnych plażach. Wnętrze jest jasne i surowe, a największe wrażenie robią organy.

Prawdziwy powód, żeby przyjść tu z rana, to wieża. Z góry widać kolorowe dachy, zatokę i góry po drugiej stronie wody. Wjazd windą kosztuje 1 500 ISK (dzieci 7–16 lat 200 ISK). Zimą, od 1 września, wieża jest otwarta od 10:00 do 16:45, latem od 9:00 do 19:45. W niedziele w porze nabożeństwa, zwykle ok. 10:30–12:30, kościół i wieża są zamknięte dla zwiedzających. Aktualny harmonogram dnia sprawdzicie na stronie hallgrimskirkja.is.

Skólavörðustígur i Laugavegur: spacer ulicami Reykjaviku

Spod kościoła schodzicie w stronę morza ulicą Skólavörðustígur, tą z tęczowym chodnikiem, która pojawia się na połowie zdjęć z Reykjaviku. Na jej końcu skręcacie w Laugavegur, główną ulicę handlową miasta. To dobre miejsce, żeby zajrzeć do sklepów z islandzką wełną i designem albo po prostu napić się kawy i pooglądać ludzi.

Nie nastawiajcie się na wielkie zabytki. Urok tej części miasta to drewniane i blaszane domy w kolorach, których nikt nie odważyłby się użyć w Polsce, murale i małe kawiarnie.

Harpa i Sun Voyager nad zatoką

Z Laugavegur zejdziecie nad wodę do Harpy, sali koncertowej i centrum kongresowego ze szklaną fasadą z setek szklanych bloków. Wnętrze jest otwarte dla zwiedzających i nie trzeba kupować biletu, żeby wejść do holu i popatrzeć, jak światło przechodzi przez szkło. W pochmurny dzień to nadal najjaśniejsze miejsce w mieście.

Stąd jest kilkanaście minut spaceru promenadą na wschód do Sun Voyagera (Sólfar). To stalowa rzeźba, która przypomina szkielet łodzi wikingów, ustawiona na tle zatoki i góry Esja. Jeśli macie zapas czasu, idźcie dalej wzdłuż wody do Höfði House. W tym białym domu w 1986 roku spotkali się Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow. Do środka się nie wchodzi, ale z zewnątrz to dobry pretekst do dłuższego spaceru.

Stary port i Grandi: lunch z widokiem na kutry

Wracając wzdłuż wody na zachód, dojdziecie do starego portu. W okolicy są rejsy na wieloryby, kolorowe budki z jedzeniem i kilka rybnych restauracji. Na szybki lunch w ruchu sprawdzi się hot dog z kultowej budki Bæjarins Beztu Pylsur przy Tryggvagata. Jeśli wolicie usiąść, w porcie działa m.in. Sægreifinn, znany z zupy z homara.

Za portem zaczyna się dawna dzielnica przemysłowa Grandi. Dziś w halach po przetwórniach ryb działają kawiarnie, sklepy z designem i kilka atrakcji, które przydadzą się po południu.

Parlament, katedra i jezioro Tjörnin

Z portu wróćcie do serca starego miasta. Na placu Austurvöllur stoją obok siebie budynek parlamentu Alþingi i niewielka katedra Dómkirkjan. Oba budynki są skromne jak na stolicę, co bardzo dobrze oddaje charakter Islandii.

Kilka kroków dalej jest jezioro Tjörnin z ratuszem na brzegu. Zimą część tafli zamarza, a łabędzie i kaczki zbierają się przy wolnej wodzie. To dobre miejsce, żeby na chwilę usiąść przed popołudniową częścią dnia.

Popołudnie: wybierzcie jedną płatną atrakcję

Na jeden dzień polecamy wybrać jedną z nich, a nie próbować zaliczyć wszystkich:

  • Perlan: szklana kopuła na wzgórzu Öskjuhlíð, z tunelem lodowym, wystawą o wulkanach i lodowcach, planetarium z pokazem zorzy i tarasem widokowym z panoramą miasta. Jest czynna codziennie od 9:00 do 21:00. Na piechotę dojdziecie tu z centrum w około 30 minut, autobusami 13 i 18 szybciej, a autem zaparkujecie bezpłatnie. To najlepszy wybór, jeśli nie zobaczycie podczas wyjazdu lodowca z bliska.
  • Whales of Iceland: wystawa naturalnej wielkości modeli wielorybów w Grandi. Bilet kosztuje 4 000 ISK, dzieci 7–15 lat płacą 2 000 ISK. Wystawa jest otwarta codziennie od 10:00 do 17:00. Świetna opcja z dziećmi i dla każdego, kto nie płynie na rejs.
  • FlyOver Iceland: symulowany lot nad wyspą na ruchomych fotelach, również w Grandi. To krótka i efektowna atrakcja, dobra na koniec wyjazdu, kiedy chcecie zobaczyć z góry miejsca, przez które przejechaliście.
  • Lava Show: pokaz prawdziwej, roztopionej lawy wylewanej na oczach widzów. Ma sens szczególnie wtedy, gdy nie uda się Wam zobaczyć erupcji.

Wieczór: gorąca woda jak u Islandczyków

Najbardziej islandzki sposób na zakończenie dnia to wizyta na miejskim basenie. Baseny geotermalne są dla mieszkańców tym, czym dla nas kawiarnie: przychodzi się tu posiedzieć w gorącym brodziku i porozmawiać. Najbliżej centrum jest Sundhöll Reykjavíkur, niedaleko Hallgrímskirkji. Największy kompleks, Laugardalslaug, leży kawałek dalej, ma zjeżdżalnie i sporo atrakcji dla dzieci. Bilet na miejskie baseny kosztuje 1 500 ISK, a jeśli nie macie stroju i ręcznika, wypożyczycie je na miejscu (pakiet: 2 770 ISK). Przed wejściem do wody obowiązuje dokładny prysznic bez stroju, więc nie zdziwcie się, gdy obsługa zwróci na to uwagę.

Jeśli chcecie czegoś bardziej odświętnego, wybierzcie Sky Lagoon w Kópavogur, około 7 km od centrum. To laguna geotermalna z basenem nad samym oceanem i rytuałem w kilku etapach: sauna, zimny basen, peeling. Ceny zależą od pakietu i warto zarezerwować wejście z wyprzedzeniem. Jeżeli zastanawiacie się, czy lepiej wybrać Sky Lagoon, czy słynniejszą lagunę na półwyspie Reykjanes, zajrzyjcie do naszego tekstu Blue Lagoon na Islandii: czy warto?.

Reykjavík z kościołem Hallgrímskirkja z lotu ptaka
Reykjawik to kolorowa stolica Islandii

Gdy pada: muzea Reykjaviku na zły dzień

Pogoda w Reykjaviku potrafi zmienić plan w kwadrans, więc dobrze mieć w zanadrzu kilka muzeów. Wszystkie poniższe leżą w centrum lub tuż obok.

  • Muzeum Narodowe Islandii: najlepsze miejsce, żeby w dwie godziny zrozumieć historię Islandii od wikingów do współczesności. Jest czynne codziennie od 10:00 do 17:00. Bilet kosztuje 3 300 ISK, a dzieci i młodzież do 18 lat wchodzą za darmo.
  • Muzeum Sztuki Reykjaviku: trzy oddziały na jednym bilecie ważnym 24 godziny. Hafnarhús przy porcie pokazuje sztukę współczesną, Kjarvalsstaðir prace malarza Jóhannesa Kjarvala, a Ásmundarsafn rzeźby Ásmundura Sveinssona w ogrodzie i nietypowym białym budynku. Bilet kosztuje 2 550 ISK, osoby do 18 lat wchodzą bezpłatnie.
  • Wystawa Osadnictwa przy Aðalstræti: zachowane pod ziemią fundamenty domu z czasów pierwszych osadników, w samym centrum.
  • Muzeum Morskie w porcie: historia rybołówstwa, bez którego Islandia wyglądałaby zupełnie inaczej.
  • Muzeum Saga w Grandi: sceny z islandzkich sag pokazane za pomocą realistycznych figur. Dzieci zwykle zapamiętują je najdłużej.

Reykjavik City Card: czy opłaca się na jeden dzień?

Karta miejska 24 h kosztuje 6 100 ISK. W cenie macie m.in. wstęp do 17 muzeów i atrakcji, osiem basenów geotermalnych i nieograniczone przejazdy autobusami miejskimi Strætó w stolicy i okolicach. Karta nie obejmuje autobusu 55 na lotnisko Keflavik. Daje też zniżki, np. 30% na Whales of Iceland, 50% na Aurora Reykjavik, 10% na Lava Show i Muzeum Saga oraz rabat w Perlan.

Prosty rachunek: Muzeum Narodowe (3 300 ISK), Muzeum Sztuki Reykjaviku (2 550 ISK) i wieczorny basen (1 500 ISK) to razem 7 350 ISK, czyli więcej niż koszt karty. Jeśli więc planujecie dwa muzea i basen, karta się zwraca. Jeśli chcecie tylko pospacerować, wjechać na wieżę Hallgrímskirkji i zobaczyć Perlan, lepiej kupić pojedyncze bilety. Dla rodzin dobra wiadomość: dzieci do 18 lat wchodzą do muzeów objętych kartą bezpłatnie z dorosłym, który ją ma. Kartę kupicie na stronie Visit Reykjavik.

Pół dnia albo wieczór po przylocie: wersja skrócona

Macie tylko kilka godzin, np. po porannym przylocie albo przed wieczornym wylotem? Wtedy ograniczcie się do trasy Hallgrímskirkja – Skólavörðustígur – Laugavegur – Harpa – Sun Voyager. To ok. 2–3 godziny spokojnego spaceru, łącznie z wieżą kościoła i kawą po drodze.

Jeśli zostanie Wam jeszcze godzina, zejdźcie do starego portu na hot doga i do Tjörnin. Wieczorem zamiast muzeów wybierzcie basen. Miejskie baseny są otwarte do późna, a godzina w gorącej wodzie po locie działa lepiej niż kolejna kawa.

Praktycznie: parking, jedzenie i długość dnia

Parkowanie w centrum. W ścisłym centrum miasta obowiązują płatne strefy parkowania. W najdroższej strefie P1 zapłacicie 660 ISK za godzinę (maksymalnie 3 godziny), w strefie P2 240 ISK za godzinę. W strefach P1 i P2 opłaty obowiązują w dni powszednie od 9:00 do 21:00, a w weekendy od 10:00 do 21:00. Zapłacicie w parkomacie albo w aplikacjach Parka lub EasyPark. Wygodną alternatywą są parkingi wielopoziomowe w centrum. Jeśli macie auto z wypożyczalni, najprościej zostawić je w strefie P2 lub P3 albo przy Perlan i resztę zrobić pieszo. Więcej o samym wynajmie przeczytacie w poradniku wynajem samochodu na Islandii.

Jedzenie. Reykjavik jest drogi, ale da się zjeść rozsądnie. Najtańsze opcje to hot dog z budki, zupa w porcie i lunch z menu dnia. Na wyjątkową kolację wybierzcie restauracje kuchni nowonordyckiej, takie jak Dill, ale rezerwujcie z wyprzedzeniem. Wodę z kranu pijcie śmiało, jest bardzo dobra.

Długość dnia. To najczęściej pomijana rzecz przy planowaniu. W grudniu jasno jest tylko przez kilka godzin w środku dnia, więc wieżę Hallgrímskirkji i spacer nad zatoką zaplanujcie na okolice południa, a muzea i basen na popołudnie. Latem jest odwrotnie: dzień jest tak długi, że spacer nad wodą o 22:00 nadal odbywa się w pełnym świetle.

Jeśli macie auto: Grótta i Nauthólsvík

Z autem łatwo dołożyć dwa miejsca, których nie ma w typowych przewodnikach po centrum. Latarnia Grótta stoi na końcu półwyspu Seltjarnarnes, kilka minut jazdy od centrum. Zimą to jedno z najpopularniejszych miejsc na oglądanie zorzy w granicach miasta, bo jest tu ciemniej niż w centrum. Na samą wysepkę z latarnią przejdziecie tylko przy odpływie.

Nauthólsvík to niewielka plaża geotermalna u stóp Perlan, z gorącym brodzikiem nad zimnym morzem. Islandczycy przychodzą tu morsować, a turyści z ciekawości.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy jeden dzień wystarczy na zwiedzanie Reykjaviku?

Tak. Najważniejsze atrakcje Reykjaviku – Hallgrímskirkja, Laugavegur, Harpa, Sun Voyager, stary port i jezioro Tjörnin – leżą w centrum i obejdziecie je pieszo w jeden dzień.

Wjazd windą na wieżę kosztuje 1 500 ISK, dzieci 7–16 lat płacą 200 ISK. Wejście do samego kościoła jest bezpłatne.

Karta 24 h kosztuje 6 100 ISK. Zwraca się, jeśli planujecie dwa muzea i wieczorny basen. Przy samym spacerze, wieży kościoła i Perlan lepiej kupić pojedyncze bilety.

Wybierzcie muzea w centrum: Muzeum Narodowe Islandii, Muzeum Sztuki Reykjaviku, Wystawę Osadnictwa, Muzeum Morskie lub Muzeum Saga. Wieczorem sprawdzi się miejski basen geotermalny.

W centrum obowiązują płatne strefy: P1 to 660 ISK za godzinę (maks. 3 godziny), P2 to 240 ISK za godzinę. Najprościej zostawić auto w strefie P2 lub P3 albo przy Perlan i zwiedzać pieszo.

Reykjavik atrakcje na jeden dzień: od czego zacząć

Jeden dzień wystarczy, żeby poczuć stolicę Islandii: zobaczyć Hallgrímskirkję z góry, przejść się Laugavegur, posiedzieć nad wodą przy Harpie i zakończyć dzień w gorącym basenie. Pozostałe atrakcje miasta potraktujcie jako menu do wyboru, a nie listę do odhaczenia.

Reykjavik to jednak tylko początek. Prawdziwa Islandia zaczyna się kilkadziesiąt kilometrów za miastem, przy wodospadach, gejzerach i czarnych plażach. Na kolejny dzień polecamy trasę Golden Circle, czyli najpopularniejszą wycieczkę z Reykjaviku. Jeżeli nie chcecie samodzielnie układać trasy po wyspie, przygotowaliśmy gotowe plany podróży Islandia – 3 dni i Islandia – 4 dni. Ten spacer po Reykjaviku możecie dołożyć do nich w dniu przylotu lub przed wylotem.