Kosmiczne toalety i brak ręczników – higieniczny szok kulturowy w Japonii
Japonia kojarzy się z pędzącymi shinkansenami, neonami Tokio i majestatyczną górą Fudżi. Jednak dla wielu turystów największy szok kulturowy przychodzi w momencie, w którym… muszą skorzystać z ubikacji. Japońskie toalety to absolutny ewenement na skalę światową. Z jednej strony oferują technologie rodem ze statków kosmicznych, a z drugiej bezlitośnie obnażają nasze europejskie przyzwyczajenia. Przetestowaliśmy ten temat na własnej skórze. Uwielbiamy japońskie toalety i zebraliśmy dla Was ciekawostki, które potrafią zaskoczyć każdego podróżnika!
Japońskie podejście do higieny i japońska kultura czystości to fundamenty tego społeczeństwa. Czystość toalet w Japonii jest wręcz legendarna, a dostępność toalet w Japonii, nawet na stacjach metra czy w małych parkach, to logistyczne marzenie turysty. Obalamy mit o tym, że istnieje jakikolwiek brak publicznych toalet!
1. Washlety i kosmiczne panele, czyli nowoczesne technologie w toaletach
Japońska ubikacja w stylu zachodnim wygląda tak, jakby zaraz miała wystartować na orbitę. Obok muszli klozetowej znajduje się potężny panel z przyciskami. Nawet publiczne toalety oferują udogodnienia, o których w Europie możemy tylko pomarzyć (to słynne Washlety!). Porządna japońska toaleta to prawdziwe centrum dowodzenia. Jakie są najczęściej spotykane funkcje japońskich toalet?
Podgrzewana deska sedesowa: Ciepła deska klozetowa to absolutne błogosławieństwo podczas chłodniejszych miesięcy!
Funkcja podmywania w toaletach i funkcja suszenia w toaletach:Strumień wody można precyzyjnie regulować – bez problemu zmieniana jest siła nacisku oraz temperatura wody. Toalety mają funkcję masażu czy dostosowania mycia do preferencji.
Japońskie toalety z muzyką (Otohime):Japońska mentalność dotycząca toalet opiera się na ogromnej dyskrecji. Aby zagłuszyć niekomfortowe dźwięki (jak np. spuszczana woda czy moment, gdy toalety puszczają wodę dla niepoznaki), wystarczy nacisnąć przycisk, a z głośnika popłynie relaksujący szum.
Ekologiczne rozwiązania w toaletach: Wiele z nich łączy spłukiwanie wody z myciem rąk – na spłuczce znajduje się mała umywalka, więc woda po umyciu rąk napełnia zbiornik. To genialna funkcja oszczędzania wody! Warto dodać, że japoński papier toaletowy jest bardzo cienki i łatwo rozpuszcza się w wodzie.
Zalety japońskich toalet to przede wszystkim ich innowacyjność, za którą w dużej mierze stoi japońska firma. Firma TOTO zapoczątkowała rozwój japońskich toalet, którymi zachwyca się świat. Prawie wszystkie japońskie ubikacje w galeriach czy na dworcach (włączając w to męskie toalety japońskie i męskie ubikacje publiczne) to zautomatyzowane cuda techniki.
2. Toalety kucane – spotkanie z tradycją
Futurystyczne japońskie toalety to tylko jedna strona medalu. Kwestia toalet japońskich ma również swój klasyczny wymiar. Mimo że w większości japońskich domów królują nowoczesne rozwiązania, niektóre toalety w starszych świątyniach czy mniejszych stacjach kolei potrafią zaskoczyć – czeka tam na Was tradycyjna japońska ubikacja.
Toalety kucane w Japonii (często wpisywane w mapy po prostu jako ubikacja kucana lub toalety kucane) to wciąż spotykany rodzaj ubikacji, zwłaszcza jako publiczne ubikacje kucane. Choć większość toalet przechodzi modernizację (wpisując w wyszukiwarkę „tokio toaleta publiczna” znajdziecie designerskie perełki w centrum), w parkach czy na prowincji kucane wersje to wciąż codzienność.
Użytkowanie japońskich ubikacji tego typu wymaga kucania przodem do spłuczki! Często jednak ubikacje publiczne dają wybór – na drzwiach kabiny narysowany jest wyraźny symbol wskazujący, co znajduje się w środku. Japońskie toalety przeważnie są też świetnie przystosowane dla rodzin. Toalety prorodzinne w Japonii to ogromne przestrzenie z przewijakami czy małymi pisuarami dla chłopców (co często widać, gdy odwiedzamy męskie ubikacje).
3. Paradoks: Kosmiczna toaleta, ale… gdzie są ręczniki?
I tutaj docieramy do największej pułapki logistycznej wchodząc w miejsca publiczne. Umyjecie ręce i nagle okazuje się, że… nie macie ich w co wytrzeć. Japońskie toalety publiczne w 90% przypadków nie oferują papierowych ręczników, a suszarki do rąk bywają wyłączone.
Jak sobie z tym radzą lokalsi? Każdy Japończyk zawsze nosi przy sobie mały, osobisty ręczniczek (tenugui). Koniecznie zróbcie to samo!
4. Klapki toaletowe i strefa czysta
Podobnie jak w przypadku korzystania z tradycyjnych gorących źródeł (gdzie panuje specyficzna kultura nagości w Japonii – w onsenach przebywa się nago z podziałem na płeć), w lokalnych zajazdach obowiązują bardzo twarde zasady. Japońskie domy oraz tradycyjne japońskie hotele ryokan dzielą podłogę na strefę czystą i brudną.
Przed wejściem do łazienki zawsze znajdziecie klapki toaletowe. Musicie zostawić swoje „domowe” kapcie przed drzwiami łazienki, wsunąć stopy w te przeznaczone do WC i dopiero wejść. Te stałe elementy japońskich toalet zapobiegają wnoszeniu zanieczyszczeń na maty tatami. Największą wpadką zachodniego turysty jest zapomnienie o ich zmianie po wyjściu z kabiny!
(Jako ciekawostkę społeczno-podróżniczą dodajmy, że postępujące zjawisko depopulacji w Japonii sprawia, że w wyludniających się, małych miasteczkach często brakuje funduszy na drogą modernizację infrastruktury – tam z pewnością wciąż częściej traficie na tradycyjne rozwiązania zamiast najnowszych paneli).
Podsumowując:Toalety japońskie to punkt obowiązkowy na liście kulturowych doświadczeń w Azji. Z nami żadna funkcja japońskich toalet Was nie pokona!
Jeśli chcecie więcej takich życiowych poradników, by podczas zwiedzania nic Was nie zaskoczyło – śledźcie nas na bieżąco. Prace nad naszymi autorskimi Planami Podróży po Japonii trwają, a wkrótce udostępnimy Wam narzędzia, dzięki którym japońska logistyka stanie się banalnie prosta!
Zobacz Nasze sprawdzone kierunki:
ISLANDIA 4 DNI
Zobacz więcej bez pośpiechu i dotrzyj do ukrytych perełek Islandii dzięki naszemu rozszerzonemu planowi na 4 dni.