Islandia – budżet 3–4 dni. Ile to naprawdę kosztuje?

Islandia ma opinię jednego z najdroższych krajów na świecie. I nie będziemy kłamać – pizza potrafi tu kosztować około 100 zł, a piwo w barze nawet 50 zł. Przez to wiele osób zakłada, że krótki wyjazd na Islandię oznacza wydatek rzędu kilkunastu tysięcy złotych. To mit.

Szczególnie jeśli planujesz krótki, intensywny wypad na 3 lub 4 dni – coś w rodzaju city breaku połączonego z naturą. Przy dobrym planowaniu koszt takiej podróży może być zbliżony do weekendu w Londynie czy Paryżu.

Ile więc naprawdę trzeba wydać? Sprawdźmy to na realnych liczbach.

Ile kosztują loty do Islandii?

Loty to często najtańszy element całej układanki. Z Polski do Keflavíku regularnie latają tanie linie, a ceny potrafią pozytywnie zaskoczyć.

Jeśli jesteś elastyczny z terminami i lecisz tylko z plecakiem, bilety w obie strony można upolować nawet za 300–500 zł. Bardziej kosztowny scenariusz — z bagażem podręcznym i normalnymi godzinami lotu — to 800–1200 zł. (Oczywiście zależy to też od linii lotniczych i miejsca wylotu).
W lecie natomiast ceny lotu w obie strony tylko z podręcznym bagażem mogą sięgać okolic 1500- 2000zł.

Najtańsze loty pojawiają się zwykle poza sezonem letnim, czyli od października do maja. To zresztą świetny czas na polowanie na zorzę polarną.

Noclegi – gdzie śpi się najtaniej?

Islandia nie jest krajem resortów all inclusive. Tu płaci się głównie za dach nad głową i ciepło.

Najtańsze opcje to hostele i guesthouse’y. My głównie śpimy w pokojach z prywatną łazienką lub domkach na 5 osób, takie noclegi między październikiem a marcem można upolować już za  170–250 zł za osobę za noc. Za 4 noclegi, w tym jeden w bardzo ładnych domkach z prywatnym jacuzzi zapłaciliśmy 890 zł za osobę! 

Przy wyjeździe na 3–4 dni noclegi zamykają się zazwyczaj w 800–1000 zł na osobę, zakładając noclegi w pokojach dwuosobowych i  rezerwowane z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.

Samochód – największy koszt, ale też największa wygoda

Czy da się zwiedzać Islandię bez auta? Tak, ale jest to trudne i często droższe, bo wymaga wycieczek zorganizowanych. Przy krótkim wyjeździe samochód jest kluczowy, jeśli chcesz zobaczyć coś więcej niż Reykjavik.

Małe auto miejskie na 3-4 dni kosztuje około 1200-1500 zł. SUV z napędem 4×4 będzie wyraźnie droższy, ale przy krótkim wypadzie nie zawsze jest konieczny.

Do tego dochodzi paliwo. Litr benzyny kosztuje około 10-11 zł, ale przy trasie obejmującej Złoty Krąg i południe wyspy wydasz zwykle 500-650 zł.

Warto pamiętać, że koszt auta i paliwa dzieli się na liczbę pasażerów. Przy pięciu osobach wychodzi to naprawdę korzystnie. W naszym aucie (było pięć osób) koszt paliwa wyniósł 125 zł na osobę.

Jedzenie – tu najłatwiej przepalić budżet

Restauracje w Islandii są drogie. Danie główne w restauracji to często 120-200 zł, dlatego wiele osób tu właśnie traci kontrolę nad wydatkami.

Da się jednak jeść rozsądnie. Zalecamy zakupy w supermarketach takich jak Bónus czy Krónan. Wybierając nocleg z kuchnią, śniadania i kolacje można przygotowywać samemu. (Osobiście polecam przy okazji zakupów w markecie spróbowanie soku z borówek – jest pyszny!)

Na szybki, ciepły posiłek świetnie sprawdzają się islandzkie hot dogi, kosztujące 20-30 zł. I bardzo ważna rzecz – nie kupuj wody w butelkach. Islandzka kranówka jest darmowa i doskonałej jakości.

Przy takim podejściu 400 zł na jedzenie na 3-4 dni w zupełności wystarczy.

Atrakcje – najlepsza wiadomość

Większość największych atrakcji Islandii jest całkowicie darmowa. Wodospady, gejzery, czarne plaże czy klify nie mają biletów wstępu.

Płaci się głównie za parkingi przy popularnych miejscach. Koszt jednego postoju to zwykle 25-30 zł. Przy krótkim wyjeździe na parkingi wydasz łącznie około 150-200 zł, i to na całe auto.

Gdzie naprawdę uciekają pieniądze?

Najwięcej wydaje się nie na Islandię, ale na złe planowanie. Pieniądze uciekają przez:

  • nadrabianie kilometrów przez źle ułożoną trasę,
  • jedzenie w restauracjach, bo nie wiesz, gdzie są tanie sklepy,
  • mandaty, które są naprawdę bardzo wysokie.

I tu dochodzimy do sedna.

Jak zobaczyć Islandię i nie przepalić budżetu?

Nasze plany podróży na 3 i 4 dni powstały właśnie po to, żeby tego uniknąć. Dzięki nim:

  • jedziesz zoptymalizowaną trasą i oszczędzasz paliwo,
  • wiesz, gdzie są tanie sklepy i darmowe toalety,
  • nie tracisz czasu na chaos i improwizację.

Podsumowanie:

  • Noclegi ok 890 zł na osobę
  • Wynajem samochodu na 4 dni 335 zł na osobę 
  • Paliwo 125 zł na osobę 
  • Parkingi 30 zł na osobę 
  • Zakupy spożywcze na cały pobyt 430 zł na osobę 

W sumie 1 810 zł za osobę za czterodniowy pobyt na islandii. Nic tylko upolować loty za 300 złotych w obie stronę i ledwo przekroczy się 2 tysiące za tę niezwykłą przygodę. 

Koszt planu to ułamek ceny jednego obiadu w Reykjaviku. Oszczędność pieniędzy i nerwów na miejscu — bezcenna.

ISLANDIA
4 DNI 🇮🇸

Zobacz więcej bez pośpiechu i dotrzyj do ukrytych perełek Islandii dzięki naszemu rozszerzonemu planowi na 4 dni.

ISLANDIA
3 DNI🇮🇸

Wyciśnij z weekendu absolutne maksimum i zobacz największe hity wyspy z naszym gotowym planem na 3 dni.

ODKRYJ 🌍 RESZTĘ ŚWIATA

Zobacz, jakie inne niezwykłe miejsca czekają, by je odwiedzić z gotowym planem w ręku

Jedna odpowiedź